W dniu 1 lutego 2026 r. odbył się spacer historyczny po fakcie zburzenia Pałacyku pod Pszczółką. Uczestnicy zebrali się obok ruin Pałacyku. Rodzi się żal w sercu, że to co powinno być chronione jako obiekt historyczny przekazany przyszłym pokoleniom jest trwale zniszczony. Zegar historii odmierza czas zapisując kolejne dzieje i losy Pałacyku pod Pszczółka. Jest to niezwykła historia, pełna chwały jako siedziba Towarzystwa Zaliczkowego, pomagająca chłopom limanowskim ratować gospodarstwa przed licytacją, wynikającej ze stosowanej wówczas lichwy tj. w wieku XIX i na początku XX w. rozwojem gospodarczym okresu międzywojennego. Potem przyszedł dramat II wojny światowej i komunizmu, gdzie w okrutny sposób były torturowane i więzione osoby przez aparat władzy komunistycznej. Pałacyk przetrwał 120 lat i wydawałoby się że, poziom odpowiedzialności wszystkich władz samorządowych obecnie jest na tyle duży że, powinny pieczołowicie zadbać o limanowską perłą historyczną, jakim był Pałacyk pod Pszczółką. Niestety wyrok śmierci dla Pałacyku został wydany bardzo szybko, bez prawa ostatecznej obrony. 12 stycznia 2026 r. Wojewódzki Konserwator Zabytów, z nieznanych przyczyn odmawia wpisu do rejestru zabytków i w tym samym dniu Starosta Limanowski Mieczysław Uryga daje zgodę na wyburzenie, gdzie 16 stycznia 2026 r. rozpoczyna się trwałe burzenie Pałacyku. Mieczysław Uryga to nie tylko Starosta, lecz szef struktur Prawa i Sprawiedliwości w rejonie Limanowej. Prawo i Sprawiedliwość bardzo często będąc 8 lat przy władzy podkreślało przywiązanie do historii, patriotyzmu wypowiadając słowa: Bóg Honor Ojczyzna. Jak zrozumieć te słowa, patrząc na zburzony Pałacyk pod Pszczółką? Czy człowiek honoru wydałby decyzję na zburzenie tak ważnej historycznie budowli? Gdy trwał spacer historyczny, w tym samym czasie działacze PiS wraz z parlamentarzystami tej partii bawili się w lokalnej restauracji, na tzw. Opłatku.
Pomimo, że organizatorzy przekazali zaproszenia działaczom PiS do udziału w spacerze historycznym, to żaden nie odpowiedział na to zaproszenie. Niestety limanowskie PiS nie odrobiło lekcji z patriotyzmu. Już w roku 2019 zawiązał się komitet obrony Pałacyku pod Pszczółką
wysyłając propozycję utworzenia w Pałacyku: Centrum Pamięci o Żołnierzach Wyklętych im. Lecha Kaczyńskiego. Niestety żaden lokalny prominentny polityk PiS tj. Starosta Limanowski - Mieczysław Uryga i Wójt Gminy Limanowa - Jan Skrzekut, nie odpowiedzieli na zaproszenie z propozycją utworzenia Centrum. Jedyna wymijająca odpowiedz, która wpłynęła do komitetu, to pismo ówczesnego Prezydenta - Andrzeja Dudy.
Zegar historii wybija czas i zapisuje to co się dzieje, z 120 letnim Pałacykiem pod Pszczółką i jedno jest pewne, że Pałacyk zostanie odbudowany i Ci, co doprowadzili do jego zburzenia, niech pomyślą, że za kolejne 120 lat przyszłe pokolenia będą wspinać ich jako czarne charaktery, bo doprowadzili do zburzenia. Historia odda cześć tym, którzy Pałacyk odbudują. Na koniec niech przemówi, zwłaszcza do sumień „burzycieli”, książę poetów - Zbigniew Herbert:
„Przesłanie Pana Cogito”
Idź dokąd poszli tamci do ciemnego kresu
po złote runo nicości twoją ostatnią nagrodę
idź wyprostowany wśród tych co na kolanach
wśród odwróconych plecami i obalonych w proch
ocalałeś nie po to aby żyć
masz mało czasu trzeba dać świadectwo
bądź odważny gdy rozum zawodzi bądź odważny
w ostatecznym rachunku jedynie to się liczy
a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych
niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
dla szpiclów katów tchórzy – oni wygrają
pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę
a kornik napisze twój uładzony życiorys
i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie
strzeż się jednak dumy niepotrzebnej
oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz
powtarzaj: zostałem powołany – czyż nie było lepszych
[…]
[z tomu „Pan Cogito”]



